Przejdź do głównej zawartości

Filmy, na które jestem za głupia

Autor: Magdalena Płonka
Na co (nie) iść do kina.
Dzisiaj tytuły na których się wierciłam.. A może po prostu filmy, na które jestem za głupia. Plus to, co mnie pozytywnie zaskoczyło, ale o tym na końcu. Nie zrozummy się żle. Dzisiejsze błyskawiczne recenzje nie są o filmach złych do szpiku kości. Tak złych, że chlipiąc w kinie nad straconym czasem, zastanawiasz się czy jest szansa na zwrot pieniędzy. To filmy które miały być lepsze, niż były. 
Jakiś czas temu słuchając rozmowy o "Mad Max: Na drodze gniewu" napaliłam się na niego. Nie będę streszczać, bo każdy wie o czym. A jak nie wie, to na pewno sie nie wybierze.  A jeśli sie wybierze po tej recenzji, to znaczy, że zrobiłam to źle. 
Bądźmy szczerzy, poprzednie wersje nie powaliły mnie, ale wiadomo, zwykle nowsze są lepsze. Pamiętacie Mela Gibsona i jego Maxa Rockatansky'ego? Trudno oczywiście porównywać kreacje gdy dzieli je kilkadziesiąt lat. Mimo mojej ogromnej sympatii do Toma Hardy'ego, jakoś w tej zakurzonej wersji, z dawnych lat, bardziej wierze w walkę eksgliniarza ze światem.  Zdjęcia, scenografia i tempo filmu nie pozwalały na choćby krótkie wyłączenie się. Muzyka tylko podkręcała emocje, a rebeliantka Furiosa (Charlize Theron) sprawia że chce mi się pokrzykiwać 'Dajesz dziewczyno!'. Więc czemu, u licha, kończąc seans zamiast dreszczyku na karku czułam znużenie?  Moim problemem z Mad Maxem było zbytnie oderwanie od rzeczywistości. Mimo, że to te klimaty, mimo że wszystko niby się zgrywało. Ale gdzieś tam mi zgrzytało. Gdzieś tam hiperbole były za duże. Uwielbiam fantastykę, science fiction i bajki dla dorosłych . A tu nie umiałam wejść w ten świat. Cały czas czułam , że to tylko (?) wymyślona historyjka. Zanim mnie fani ukamienują, wiem, że to obiektywnie dobry film akcji. Tylko ta wizja postapokaliptycznego świata miała wbić w fotel!  Zamiast tego, na palcach jednej ręki moge policzyć sceny gdzie rzeczywiście czułam piasek w zębach, cułam ryk silników i zapach benzyny. A chyba o to chodziło? 
Jednak jeśli myślę o kinomańskim zawodzie, automatycznie przychodzi mi tylko do głowy jedno słowo: Ted. Nie, nie ta konferencja nowych idei, tylko pluszak który postanowił mieć dziecko. Druga część przygód misia , który tym razem musi udowodnić, że jest człowiekiem. A wiadomo, każdy mężczyzna musi coś tam z drzewem, domem i  najważniejsze  - zrobić syna. Podobno.  
To będzie idealna komedia na wieczór studencki, w towarzystwie fajki (rzecz jasna - tylko tytoń!), kilku browarów i zimnej pizzy. Jeśli szukasz czegoś takiego, lubisz poczucie humoru Setha MacFarlane'a (m.in. w Family Guy), i bawi Cię do łez sperma wpadająca do oczu.. Nie zawiedziesz się. Problem tkwi w tym, że wszyscy którzy widzieli pierwszą część właściwie widzieli drugą. Dośmieszniono odgrzewane kotlety z innych produkcji,  wrzucono jeszcze więcej bluzgów i absurdów (patrz: prawniczka na haju i wszystkie związane z tym perypetie) i niewiele poza tym. Nie twierdze, że to komedia przy której nikt poważny (ekhem) nie zaśmieje się . Prześmiewcze pokazanie Ameryki, prawo w krzywym zwierciadle, przewijające się żarty z popkultury - momentami było naprawde zabawnie.  Wjechanie samochodem w stodołe -  uśmiechnęło mnie szczerze. Tylko po komedii reklamowanej jako jedna z najlepszych tego roku -  spodziewać się można czegoś więcej. Ilość gwiazd które sie przewijają, nawiązań i gagów - ogromna. Końcówka z bijącym sie w tle kuraczkiem (kojarzycie wroga nr 1 Peter'a Griffina?) była ciekawym mrugnięciem oka w stronę widza. Gdyby tylko jeszcze było śmieszniej przez resztę czasu...  
Na koniec coś dobrego. Do tego, dla odmiany, książka. Warta uwagi, bo dopiero druga bardzo współczesnego autora (po Miłoszewskim i jego serii z Szackim) którą reklamuje na wszystkie strony.
"Tajemnica domu Helclów". Dla Krakusów pozycja obowiązkowa. Mimo, że autorką ma być Maryla Szymiczkowa, dzieło jest napisane przez dwóch sympatycznych tłumaczy. Panią profesorową Szczupaczyńską stworzyli Jacek Dehnel i Piotr Tarczyński. Zainteresowałam się tytułem po wywiadzie jaki udzielili w Trójce jakis czas temu. Początkowo nieufnie, bo jak niby polubić kobietę która zbiera w sobie szkolną charakterystykę pani Dulskiej? Tyle tylko, że nasza bohaterka przy okazji jest bystrym detektywem. Mimo długiej sukni, kapelusza i godnej najszczerszego podziwu umiejętności manipulowania ludzmi, może zawstydzić niejednego stróża prawa. Bo któżby zobaczył cos podejrzanego w tym, że staruszka umiera? Albo że ktoś kłóci się o migdałowy deser? Gdy roześmiałam się w głos czytając "Tajemnice.." uświdomiłam sobie jak mało polskich, młodych autorów potrafi sprawić, że przez chwilę zapominamy o tym gdzie jesteśmy.  Wtedy o mało nie przejechałam swojego przystanku, śledząc razem z naszą ambitną mieszczką podejrzane hrabiny, baronowe i tfu.. cyrkówki. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Odcinek 104 - Sprzedaż gier w Polsce

Dość nietypowo zaczynamy ten miesiąc. Otóż porozmawiamy sobie o sprzedaży gier w Polsce. Dowiecie się, że nie zawsze gra, która jest nowa, jest faktycznie nowa. Czy sprzedawca faktycznie sprzedaje Wam grę, która jest lepsza, czy może został opłacony przez firmy wydawnicze ? Na końcu opowiemy o historiach, prosto ze sklepu, po których poleciały łzy szczęścia. Bawcie się dobrze i pamiętajcie, żeby nigdy nie kupować ulepszonej gwarancji.
W odcinku:  Kodi na Xbox One
Kijek Prawdy

Kącik VR:
N/A

Temat główny:
Sprzedaż gier w Polsce

Hejter Zone:
N/A

Możecie komentować pod odcinkiem, na naszym fanpage'uoraz możecie wysłać do nas maile. Poza tym jesteśmy na Youtube'ie i Twitch'u
Ogólny: bezimiennypodcast@gmail.com

Muzyka: Lukhash - Hongdae>

Download:  MP3M4A

Odcinek 129 - Apex Legends

To będzie na prawdę nietypowy odcinek, ponieważ udało Nam sie po raz pierwszy spotkać na żywo w pełnym składzie i nagraliśmy z jednego mikrofonu. Oczywiście było dziwnie, nietrzeźwie, ale na pewno konkretnie, dlatego głownym tematem jest Apex Legends. Czy mamy grę z którą może konkurować Fortnite ? Oprócz tego omawiamy sporą ilość gier multiplayerowych, w które możecie grać na jednej konsoli, byliśmy na Lego Movie 2 oraz graliśmy w fajną alternatywę MTG - Mythgard. Have Fun!
W odcinku:  Gry Multi lokalnie.
Lego Movie 2
Mythgard
Riot: Civil Unrest
Aces of the Luftwaffe Squadron

Temat główny:
Apex Legends

Hejter Zone:
N/A

Możecie komentować pod odcinkiem, na naszym fanpage'uoraz możecie wysłać do nas maile. Poza tym jesteśmy na Youtube'ie i Twitch'u
Ogólny: bezimiennypodcast@gmail.com

Muzyka: Lukhash - Hongdae>

Download:  MP3M4A

Odcinek 130 - Anthem

Dość gruby odcinek, którego głównym tematem będzie Anthem. No właśnie.... jaki jest ten Anthem ? Czy jest to tytuł, który śwetnie sprawdzi się w multi z kolegami, a może bez problemu możemy grać samemu i czerpać garściami z rewelacyjnego gameplay'u ? I w końcu, czy obietnice z tą grą zostały spełnione ? Oprócz tego byliśmy w kinie na Kobietach Mafii 2, nowym filmie Rodrigueza - Alita, graliśmy w Far Cry New Dawn, Dirt Rally VR oraz przygotowaliśmy konkurs! Suit-up!!
W odcinku:  Kobiety Mafii 2
Alita Battle Angel
Far Cry New Dawn
Ni no Kuni 2
Kingdom

Kącik VR:
Dirt Rally VR

Temat główny:
Anthem

Hejter Zone:
Anthem ?

Możecie komentować pod odcinkiem, na naszym fanpage'uoraz możecie wysłać do nas maile. Poza tym jesteśmy na Youtube'ie i Twitch'u
Ogólny: bezimiennypodcast@gmail.com

Muzyka: Lukhash - Hongdae>

Download:  MP3M4A